Posty

Złota Siódemka - Marzec 2019 - Top 7 piosenek miesiąca

Obraz
Witajcie,
jak co miesiąc pragnę przedstawić Wam moje spojrzenie na najciekawsze muzyczne nowości. Tradycyjnie nie są to raczej utwory mainstreamowe, wierzę jednak, że znajdziecie wśród nich choć jeden ciekawy dla Was. Zapraszam do zapoznania się ze Złotą Siódemką marca! :)

7. Loyle Carner, Jorja Smith - Loose Ends
Jeśli rap to w takim wydaniu. Nieco przegadanym, trochę niczym The Streets. Bez autotune'a, z melodią, z pomysłem. Bardzo przyjazna propozycja od Loyle'a Cartera i Jorji Smith.



6. Sigrid - Sight Of You
Debiut Sigrid być może nie przyniósł spodziewanych przeze mnie fajerwerków. Album Sucker Punchto mimo wszystko kawałek dobrej popowej roboty, zawierającej największe dotychczasowe przeboje wokalistki oraz całkowicie premierowe kompozycje. Wśród tych drugich wyróżnia się m. in. oparty na smyczkach kawałek Sight Of You. Jestem przekonany, że diamencik z Norwegii z każdym rokiem będzie rósł w siłę.



5.Ben Platt - Temporary Love
Podniosła ballada od Bena Platta mimo swojej patetyc…

Recenzja: Sigrid "Sucker Punch"

Obraz
Na niewiele albumów w tym roku czekałem z takim apetytem. Uważni czytelnicy mojego bloga z pewnością nie są tym faktem zaskoczeni, bowiem o Sigrid w Galaktyce Muzyki było już dość sporo wzmianek. 23-letnia księżniczka ambitniejszej odmiany popu jest jedną ze skandynawskich nadziei tego gatunku. 8 marca na sklepowe półki trafił debiut norweskiej wokalistki, którego tytuł to Sucker Punch.

Wydawnictwo składa się z 12 utworów. Część z nich to już dobrze znane przeboje, jak Strangers czy Don't Kill My Vibe, reszta to potencjalni kandydaci do zyskania mojej i Waszej sympatii.



Sucker Punch to połączenie figlarnej, dynamicznej skoczności ze stonowanymi balladami. Sigrid zarejestrowanym materiałem udowodniła, że nawet jeśli nie posiada się najmocniejszego głosu świata, da się nim przemówić z siłą tytana.

Stylistyczna zabawa wokalistki (od retro klimatu w Level Up, przez synthpopowe Never Mine, po nieco zinfantylizowane Business Dinners) jest przejawem otwartej głowy pełnej pomysłów. Wciąż jes…

Relacja: Jess Glynne - Progresja, Warszawa

Obraz
Sobotnia wizyta w stołecznym klubie Progresja była moim pierwszym koncertowym doświadczeniem w tym kultowym (dla wielu) miejscu. Dotarcie do stolicy kosztowało mnie trochę czasu i pieniędzy, sądziłem jednak, że występ Jess Glynne - jednej z moich ulubionych wokalistek - jest tego wart.

Czy warto było przejechać pół Polski dla rudowłosej piosenkarki? Odpowiedź poniżej.

Zanim przyszło mi ujrzeć i usłyszeć show Brytyjki i jej zespołu, na scenie Progresji pojawiła się SABINA. Niezależna artystka obdarzona mocnym głosem robiła co mogła, starając się rozruszać publikę, zapominając chyba jednak, że to raczej nie dla niej do budynku przybyli Ci wszyscy ludzie.
Mimo to występ wokalistki i jej zespołu odebrany został bardzo ciepło. Według mnie performance artystki stał na średnim poziomie. Niby towarzyszący jej panowie tworzyli przyjemne elektroniczne tło, niby sama piosenkarka brzmiała dobrze, jednak całościowo estetycznie i stylistycznie się to troszkę mijało, zwłaszcza z moimi upodobaniami. Są …

Odkrywamy #02: Miłosz Skwirut i jego nowatorskie spojrzenie na kontrabas

Obraz
Chyba najpiękniejszą rzeczą w muzyce jest to, że niekiedy ktoś zniecacka rzuci nowe światło na wytyczone już ścieżki. Z takim właśnie przypadkiem spotkacie się w niniejszym wpisie, będącym drugą odsłoną mojego cyklu Odkrywamy.

Niedawno zgłosił się do mnie Miłosz Skwirut i przedstawił mi swoją wizję dźwiękowego szaleństwa. Oczywiście szaleństwa w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Utalentowany muzyk z Krakowa (być może nieświadomie) postanowił przewartościować moje spojrzenie na kontrabas. To właśnie ten spory instrument jest narzędziem pracy artysty, który oprócz solowego projektu wspomaga również kilka innych zespołów.

Dziś jednak skupimy się na nadchodzącej Ep-ce kontrabasisty pt. Road Movies, którą miałem okazję przedpremierowo posłuchać.



Wspomniany mini album to przede wszystkim nowatorskie spojrzenie na kontrabas, który przeciętnemu odbiorcy z pewnością kojarzy się z muzyką stricte jazzową. Tymczasem Miłosz za  pomocą czterech strun stara się malować obrazy, kreślić historię, zaskakiw…

Złota Siódemka - Luty 2019 - najlepsze piosenki miesiąca

Obraz
Witajcie,
dziś przedstawiam Wam autorskie podsumowanie najkrótszego miesiąca roku, który o dziwo wcale nie był ubogi w dobrą muzykę. Kandydatów do Złotej Siódemki lutego miałem całkiem sporo, ostatecznie wybrałem dla Was poniższych 7 kompozycji. Zapraszam do posłuchania! :)


7. Sheppard - On My Way


Zestawienie otwiera grupa Sheppard i utwór, z którym Australijczycy chcieli reprezentować swój kraj na tegorocznej Eurowizji. Niestety kompozycja przegrała w eliminacjach z propozycją Kate Miller-Heidke. Czy zasłużenie, możecie ocenić sami.

6.Margaret - Tempo




Również Margaret uparła się, że Eurowizja jest jej przeznaczeniem. Drugi raz artystka próbowała przebrnąć przez szwedzkie preselekcje. Niestety po raz kolejny, bez końcowego powodzenia. Moim zdaniem Tempo nie jest w niczym gorsze od jej ostatniego wielkiego przeboju In My Cabana. W Skandynawii nie doceniono jednak tym razem kawałka blondwłosej wokalistki i Margaret musi zna tarczy wrócić do kraju, gdzie już niedługo ma promować swój nadchod…

Recenzja: Lily & Madeleine "Canterbury Girls"

Obraz
Ewolucja muzyki nie zawsze przybiera zadowalającą mnie formę. Większe możliwości, jakie mają artyści w dzisiejszych czasach często nie idą w parze z olbrzymimi umiejętnościami. Gusta młodego pokolenia nierzadko są powodem mojej frustracji. Warto zadać sobie więc pytanie, czy w XXI wieku jest jeszcze miejsce na muzyczny minimalizm, którym epatowali w przeszłości Johnny Cash czy Willie Nelson? Jeśli poparty jest talentem, myślę że absolutnie tak.

Lily & Madeleine, muzykalne siostry ze Stanów, coś o tym wiedzą. Od lat dzięki niesłychanej harmonii swoich głosów zdobywają pojedyncze dusze dźwiękowych poszukiwaczy przygód. Ich czysty przekaz już po raz czwarty przybrał formę krążka, tym razem nazwanego Canterbury Girls.

Wydawnictwo składające się z 10 piosenek to kontynuacja dotychczasowej przygody duetu. Kompozycje oparte na pianinie okazjonalnie przecinanym przez gitarowe akordy, koncentrujące uwagę słuchacza na sile głosu artystek - tego spodziewałem się po tej płycie - i właśnie to ot…

Recenzja: Kwiat Jabłoni "Niemożliwe"

Obraz
Kiedy w marcu zeszłego roku Kwiat Jabłoni zaprezentował światu swój pierwszy singiel, chyba nikt nie przypuszczał, że Dziś późno pójdę spać ma szansę na aż tak wielki sukces. I nie chodzi tu oczywiście o jakość piosenki, bo ta jest nie do zaprzeczenia. Jednak taki rodzaj muzyki z ponad 5 milionami wyświetleń na YouTube, w naszym kraju, przecież to niemal niemożliwe. Jak się okazuje słowem klucz było tu "niemal", a samo "niemożliwe" pofrunęło wysoko w przestrzeń, by ostatecznie wylądować na okładce debiutanckiej płyty Kwiatu Jabłoni.



Kasia i Jacek Stankiewiczowie na pierwszym w historii albumie Kwiatu Jabłoni przedstawiają nam nietypowe połączenia, zarówno w warstwie instrumentalnej, jak i stylistycznej. Budowany przy pomocy fortepianu i mandoliny dźwiękowy świat proponowany nam przez niewiarygodnie zdolne rodzeństwo to piękna odskocznia od  rozpowszechnionych na masową skalę schematycznych rozwiązań.



Symbioza wokali Kasi i Jacka potrafi zabrać nas w inny świat, odprę…